Jeśli fascynują Cię maszyny, które na własnych kołach pisały historię XX wieku, a jednocześnie pragniesz zanurzyć się w świecie inżynierii, rzemiosła i legend sportu motorowego – Narodowe Muzeum Motocykli (The National Motorcycle Museum) to miejsce, które spełni te oczekiwania z nawiązką!
The National Motorcycle Museum, założone w 1984 roku przez śp. Roya Richardsa, wyrosło z pasji jednego człowieka do ratowania brytyjskiego dziedzictwa motoryzacyjnego. W czasach, gdy japońskie marki zalewały rynek, a słynne brytyjskie fabryki jedna po drugiej gasiły światła, Richards zaczął skupować, odnawiać i przechowywać maszyny ukształtowane przez całe pokolenia konstruktorów i kierowców. Dziś to nie tylko największa na świecie kolekcja brytyjskich motocykli, ale również nowoczesna instytucja, która chroni ponad stulecie brytyjskiej inżynierii, innowacji i kunsztu, przyciągając co roku tłumy miłośników dwóch kółek z całego świata.
Położone w samym sercu Anglii, w West Midlands, tuż przy zjeździe J6 autostrady M42 i naprzeciwko kompleksu NEC koło Solihull, The National Motorcycle Museum to nie tylko jedna z najbogatszych kolekcji motocyklowych na świecie, ale też przestrzeń pełna historii, w której każdy – od zapalonego fana po przypadkowego podróżnika – znajdzie coś dla siebie.
W halach muzeum – ponad tysiąc legendarnych maszyn
Ekspozycja rozciąga się na pięciu halach wystawowych, w których zgromadzono ponad 1000 starannie odrestaurowanych maszyn – od pionierskich motocykli odpalanych korbką z początków XX wieku, przez klasyczne maszyny drogowe, aż po legendy torów wyścigowych. To podróż przez całą epokę, podczas której odwiedzający mogą podziwiać:
- Triumph, Norton, BSA, Vincent, Ariel, Royal Enfield czy Velocette– nazwy, które dla fanów brzmią jak poezja i które ukształtowały obraz brytyjskiej motoryzacji na dziesięciolecia.
- 1918 Grindlay Peerless JAP– maszynę, na której Bill Lacey zapisał się w historii, osiągając prędkościowy sukces o znaczeniu przełomowym.
- 1939 Triumph Tiger 100– uosobienie elegancji i precyzji przedwojennej inżynierii.
- 1974 NVT 750cc Short Stroke Experimental Machine– fascynujący prototyp pokazujący, w jakim kierunku mogła pójść brytyjska myśl techniczna.
- Legendy torów wyścigowych– maszyny ścigające się o tytuły mistrzowskie na wyspie Man i w klasie Grand Prix.
Ekspozycja jest ułożona chronologicznie i tematycznie, a przystępne tablice informacyjne sprawiają, że nawet osoba niezaznajomiona z mechaniką bez trudu odnajdzie się w opowieści o rozwoju brytyjskiego motocykla. Atmosfera przypomina raczej spotkanie w klubie znajomych niż sztywne, muzealne gabloty.
Dla pasjonatów – wydarzenia, które ożywiają kolekcję
Muzeum to nie tylko statyczne eksponaty. Przez cały rok odbywają się tu wydarzenia, które przyciągają tłumy i nadają miejscu niezwykły klimat. Odwiedzający mogą liczyć na:
- Museum LIVE– weekend, podczas którego wstęp jest bezpłatny, a na miejscu pojawiają się prelegenci, pokazy i mnóstwo dwukołowych atrakcji.
- Dni marek (m.in. Norton Day)– spotkania klubów zrzeszających właścicieli konkretnych marek, często połączone ze zniżkami na bilety.
- Try a Classic Bike Day– wyjątkową okazję, by pod okiem instruktorów usiąść na klasycznej maszynie i przejechać się po specjalnym torze.
- Classics & Coffee– spokojne spotkania dla właścicieli klasycznych motocykli i miłośników dobrej kawy.
- Aukcje i jarmarki– wydarzenia przyciągające kolekcjonerów z całej Europy, a także poszukiwaczy numizmatów podczas Midland Coin Fair.
To, co mocno odróżnia to miejsce od typowych atrakcji turystycznych, to jego przystępność i serdeczność. Po kilku godzinach zwiedzania odpocząć można w kawiarni na miejscu, serwującej ciepłe posiłki i przekąski, z widokiem na fragment ekspozycji. Obok działa sklep muzealny z książkami, odzieżą i kolekcjonerskimi gadżetami motocyklowymi. Całe wnętrze jest w pełni przystosowane dla osób na wózkach inwalidzkich, a na miejscu znajdują się również toalety z przewijakami dla rodzin z małymi dziećmi. The National Motorcycle Museum to miejsce, które łączy edukację z pasją, historię z żywą społecznością, a zabytkową technikę z gościnnością. Niezależnie od tego, czy traktujesz motocykl życiowo, czy po prostu lubisz dobre historie – wychodzisz stąd z poczuciem, że właśnie odbyłeś podróż przez całe stulecie brytyjskiej inżynierii.
The National Motorcycle Museum, Coventry Road, Bickenhill, Solihull B92 0EJ, Wielka Brytania
- Zaplanuj dojazd– muzeum leży bezpośrednio na węźle J6 autostrady M42, naprzeciwko kompleksu NEC. W okolicy A45 kieruj się brązowymi znakami drogowymi – satnav potrafi wprowadzić w błąd, więc w ostatnim odcinku lepiej zaufać znakom.
- Pociągiem lub samolotem– najbliższa stacja to Birmingham International, a lotnisko Birmingham International znajduje się tuż obok – idealne rozwiązanie dla osób przyjeżdżających z Londynu, północnej Anglii czy z Polski.
- Kup bilet– bilety dostępne są na miejscu i online; warto sprawdzić aktualny cennik na oficjalnej stronie muzeum, bo oferuje ono zniżki dla seniorów, studentów, członków klubów marek oraz tańsze bilety rodzinne.
- Skorzystaj z darmowego parkingu– na miejscu bezpłatnie zaparkujesz samochód, motocykl, van czy kamper; są dodatkowe parkingi przelewowe na dni dużych eventów, wydzielone miejsca dla osób z niepełnosprawnością i brak ograniczeń wysokościowych.
- Sprawdź godziny otwarcia– muzeum jest zazwyczaj czynne siedem dni w tygodniu od 8:30 do 17:30 (ostatnie wejście ok. 16:30), ale w święta i przy specjalnych wydarzeniach godziny mogą się zmieniać.
- Zaplanuj odpowiednio dużo czasu– spokojnie 2–4 godziny na samą ekspozycję, a w dniu wydarzenia warto zarezerwować pół dnia. Kawiarnia i sklep pozwalają na miłą przerwę w trakcie wizyty.
- Wybierz odpowiedni termin– w tygodniu jest spokojniej i łatwiej fotografować, a w weekendy i podczas eventów – bardziej tętniąco, choć tłumniej.
- Sprawdź aktualności– przed wizytą warto zajrzeć na oficjalną stronę The National Motorcycle Museum, by upewnić się co do bieżącego programu wydarzeń i ewentualnych zmian w dostępności hal.
Komentarze
Brytyjska motocyklowa historia w najlepszym wydaniu
Jeśli ktoś lubi klasyczne motocykle, to The National Motorcycle Museum naprawdę robi robotę. To nie jest zwykła ekspozycja, lecz spory kompleks składający się z pięciu hal wypełnionych motocyklami, które wyglądają tak, jakby dopiero co zeszły z taśmy produkcyjnej w Coventry, Birmingham czy Redditch. Standard renowacji w tym miejscu naprawdę wyznacza światowe wzorce — wiele maszyn prezentuje się lepiej niż w dniu, w którym opuściły fabrykę!
Najfajniejsze jest jednak to, że to nie jest skansen. Wiele motocykli jest w pełni sprawnych, regularnie wyjeżdża np. na pokazy Classics & Coffee. Człowiek patrzy na stuletnie sprzęty, które odpalają bez zająknięcia, i od razu widać, że ludzie tam wkładają w to ogrom serca.
Świetne miejsce zarówno dla prawdziwych motocyklistów, miłosników jednośladów, jak i dla kogoś, kto po prostu chce zobaczyć, jak wygląda motocyklowa historia w najlepszym możliwym wydaniu.
Dodaj komentarz